Czy rodzice mogą dysponować pieniędzmi dziecka z fundacji rodzinnej?
- 17 lip
- 5 minut(y) czytania

Fundacja rodzinna jest tworzona z myślą o wielu latach, a często także o kilku kolejnych pokoleniach. W chwili jej zakładania beneficjentami mogą być dzieci fundatora. Po kilkunastu albo kilkudziesięciu latach świadczenia z fundacji mogą jednak otrzymywać również wnuki, prawnuki i dalsi zstępni - co ostatecznie jest celem i jednym z podstawowym założeń istnienia fundacji rodzinnej.
Jeżeli taki beneficjent nie ukończył 18 lat, pojawia się praktyczne pytanie: kto będzie zarządzał pieniędzmi lub innym majątkiem przekazanym dziecku przez fundację rodzinną?
Co do zasady będą to rodzice. Fundator w statucie może jednak zdecydować inaczej.
Pieniądze dziecka z fundacji rodzinnej - co przewiduje art. 33 ustawy o fundacji rodzinnej?
Artykuł 33 ustawy o fundacji rodzinnej pozwala fundatorowi zastrzec, że przedmioty przypadające małoletniemu beneficjentowi z tytułu świadczeń spełnianych przez fundację rodzinną nie będą objęte zarządem jego rodziców.
Innymi słowy statut może przewidywać, że pieniądze dziecka z fundacji rodzinnej pozostaną poza zarządem rodziców, a fundator może jednocześnie wskazać osobę, która będzie zarządzała tym majątkiem. Jeżeli tego nie zrobi, zarząd będzie sprawował kurator ustanowiony przez sąd opiekuńczy.
W praktyce oznacza to, że fundator może oddzielić:
majątek należący do małoletniego beneficjenta,
od prawa rodziców do podejmowania decyzji dotyczących tego majątku.
Ustawa nie określa szczegółowego trybu ani momentu wyznaczenia zarządcy. Co do zasady nie ma więc przeszkód, aby w statucie fundacji rodzinnej albo w innym właściwym dokumencie przewidzieć możliwość późniejszego wskazania takiej osoby przez fundatora. Samo wyznaczenie zarządcy może następnie nastąpić w odrębnym oświadczeniu fundatora, tak aby nie było wątpliwości co do osoby zarządcy, zakresu jego umocowania oraz chwili rozpoczęcia sprawowania zarządu.
W praktyce oznacza to, że fundator może oddzielić majątek należący do małoletniego beneficjenta od prawa jego rodziców do podejmowania decyzji dotyczących tego majątku. Nie jest to jednak równoznaczne z odebraniem rodzicom władzy rodzicielskiej. Wyłączenie dotyczy jedynie zarządu nad przedmiotami otrzymanymi przez dziecko w ramach świadczeń fundacji rodzinnej.
Czy rodzice automatycznie zarządzają świadczeniem otrzymanym przez dziecko?
Tak – jeżeli statut nie zawiera odpowiedniego zastrzeżenia.
Rodzice są przedstawicielami ustawowymi dziecka i co do zasady zarządzają jego majątkiem do czasu uzyskania przez nie pełnoletności. Dotyczy to również pieniędzy, rzeczy lub praw, które dziecko otrzyma jako beneficjent fundacji rodzinnej.
Może więc dojść do sytuacji, w której fundacja rodzinna wypłaca małoletniemu wnukowi znaczną kwotę, ale faktyczne decyzje dotyczące tych środków podejmują jego rodzice.
Dla części fundatorów takie rozwiązanie będzie w pełni akceptowalne. Inni mogą jednak chcieć, aby majątek przekazywany przez fundację pozostawał pod zarządem wskazanej, niezależnej osoby.
Właśnie taką możliwość daje art. 33 ustawy o fundacji rodzinnej.
Praktyczny przykład: świadczenie dla małoletniego wnuka
Załóżmy, że fundator tworzy fundację rodzinną, której zadaniem jest finansowanie edukacji i startu zawodowego kolejnych pokoleń rodziny.
Po 30 latach beneficjentem fundacji zostaje jego 12-letni wnuk. Zgodnie ze statutem i listą beneficjentów fundacja ma wypłacić mu 200 000 zł z przeznaczeniem na edukację, kursy językowe, studia oraz przyszły wkład własny na zakup mieszkania.
Wariant pierwszy: brak wyłączenia zarządu rodziców
Jeżeli fundator nie skorzystał z art. 33 ustawy, przekazana kwota staje się majątkiem dziecka, ale zarządzają nią jego rodzice.
To oni będą podejmować decyzje dotyczące środków, oczywiście w granicach przepisów prawa rodzinnego i z uwzględnieniem dobra dziecka. W przypadku czynności przekraczających zwykły zarząd może być także potrzebna zgoda sądu opiekuńczego.
Fundator traci jednak bezpośredni wpływ na to, kto faktycznie zajmuje się przekazanym majątkiem.
Wariant drugi: wyłączenie zarządu rodziców
Fundator może zastrzec, że świadczenia przekazane małoletnim beneficjentom nie będą objęte zarządem ich rodziców.
Może również wskazać zarządcę, na przykład:
zaufanego członka rodziny,
prawnika,
osobę posiadającą doświadczenie w zarządzaniu majątkiem.
W takim przypadku rodzice dziecka nie będą podejmowali decyzji dotyczących kwoty przekazanej przez fundację. Środki nadal będą należały do małoletniego beneficjenta, ale zarząd nad nimi będzie sprawowała osoba wyznaczona przez fundatora.
Jeżeli fundator nie wskaże zarządcy, konieczne będzie ustanowienie kuratora przez sąd opiekuńczy.
Dlaczego fundator może zdecydować się na wyłączenie zarządu rodziców?
Takie rozwiązanie może mieć znaczenie przede wszystkim w fundacji projektowanej na wiele pokoleń.
Fundator zna swoje dzieci, ale nie zawsze może przewidzieć, kto w przyszłości zostanie rodzicem jego wnuków lub dalszych zstępnych. Nie wie również, jakie relacje rodzinne i majątkowe będą istniały za 20, 30 lub 40 lat.
Wyłączenie zarządu rodziców może być rozważane między innymi wtedy, gdy fundator chce:
zapewnić jednolity sposób zarządzania świadczeniami dla wszystkich małoletnich beneficjentów;
ograniczyć wpływ konfliktów rodzinnych na majątek dziecka;
powierzyć zarząd osobie posiadającej odpowiednie doświadczenie;
zabezpieczyć realizację długoterminowego celu świadczenia;
uniknąć sytuacji, w której o znacznym majątku decyduje osoba niezwiązana z pierwotną koncepcją fundacji.
Nie powinien to być natomiast mechanizm służący do prowadzenia sporu z rodzicami dziecka. Zarządca musi działać przede wszystkim z uwzględnieniem interesu małoletniego beneficjenta.
Czy wyłączenie dotyczy całego majątku dziecka?
Nie. Zastrzeżenie przewidziane w art. 33 obejmuje przedmioty przypadające małoletniemu beneficjentowi z tytułu świadczeń spełnianych przez fundację rodzinną.
Nie wyłącza ono rodziców z zarządu nad całym majątkiem dziecka. Rodzice mogą nadal zarządzać innymi składnikami majątku małoletniego, na przykład:
oszczędnościami pochodzącymi z innych źródeł,
majątkiem otrzymanym od innych członków rodziny,
przedmiotami kupionymi dziecku przez rodziców,
innymi prawami należącymi do dziecka.
Wyłączenie ma zatem charakter ograniczony. Dotyczy konkretnie majątku otrzymanego przez małoletniego w ramach świadczeń fundacji rodzinnej.
Kogo można wskazać jako zarządcę?
Przepis nie tworzy szczegółowej procedury wyboru zarządcy. Z praktycznego punktu widzenia powinna to być osoba pełnoletnia, posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych oraz dająca rękojmię prawidłowego zarządzania majątkiem dziecka.
Przy wyborze warto ocenić:
kompetencje zarządcy;
jego niezależność od rodziców i organów fundacji;
możliwość wystąpienia konfliktu interesów;
gotowość do pełnienia funkcji przez wiele lat;
sposób podejmowania decyzji;
zasady wynagrodzenia;
sposób zastąpienia zarządcy w razie jego śmierci, rezygnacji albo niezdolności do działania.
Samo wskazanie konkretnej osoby bez uregulowania sytuacji awaryjnych może okazać się niewystarczające.
Należy zastrzec, że brak wskazania zarządcy może powodować praktyczne trudności, ponieważ w takim przypadku konieczne będzie ustanowienie kuratora przez sąd opiekuńczy.
Co dzieje się po osiągnięciu pełnoletności?
Zarząd rodziców nad majątkiem dziecka co do zasady kończy się wraz z uzyskaniem przez nie pełnoletności.
Od tego momentu beneficjent posiada pełną zdolność do czynności prawnych i może samodzielnie decydować o swoim majątku. Art. 33 został skonstruowany jako rozwiązanie dotyczące małoletnich beneficjentów, a nie jako sposób bezterminowego kontrolowania majątku osoby dorosłej.
Jeżeli fundator chce wpływać na sposób i moment przekazywania środków także po ukończeniu przez beneficjenta 18 lat, powinien odpowiednio zaprojektować same zasady spełniania świadczeń. Można na przykład przewidzieć wypłaty etapowe, świadczenia celowe albo uzależnienie wypłaty od spełnienia określonych warunków.
Czy wyłączenie zarządu rodziców zawsze jest dobrym rozwiązaniem?
Nie w każdej fundacji będzie ono potrzebne.
Jeżeli świadczenia mają niewielką wartość, a fundator darzy rodziców małoletnich beneficjentów pełnym zaufaniem, ustanawianie dodatkowego zarządcy może niepotrzebnie komplikować funkcjonowanie fundacji.
Mechanizm ten jest szczególnie istotny, gdy:
fundacja ma działać przez kilka pokoleń;
świadczenia dla dzieci mogą mieć znaczną wartość;
beneficjentami będą dalsi zstępni fundatora;
fundator chce zapewnić profesjonalny i neutralny zarząd;
istnieje ryzyko przyszłych konfliktów rodzinnych.
Decyzja powinna uwzględniać nie tylko ochronę majątku, lecz także koszty, odpowiedzialność zarządcy i możliwość wystąpienia sporów.
Podsumowanie
Małoletni beneficjent fundacji rodzinnej może otrzymać świadczenie, którym nie będą zarządzali jego rodzice. Fundator może wyłączyć zarząd rodziców i powierzyć go wskazanej osobie. Jeżeli zarządca nie zostanie wyznaczony, konieczne będzie ustanowienie kuratora przez sąd opiekuńczy.
Rozwiązanie to może być szczególnie ważne w fundacjach rodzinnych tworzonych na dziesięciolecia. Pozwala bowiem uwzględnić sytuację, w której beneficjentami zostaną nie tylko dzieci fundatora, lecz także małoletnie wnuki, prawnuki i kolejne pokolenia.
Postanowienie powinno być jednak precyzyjnie zaprojektowane. Trzeba określić nie tylko samo wyłączenie rodziców, ale również osobę zarządcy, zakres jego kompetencji, zasady kontroli oraz rozwiązania na wypadek, gdyby nie mógł dalej pełnić swojej funkcji.



