top of page

Due diligence przed sprzedażą firmy – co sprawdzi potencjalny nabywca?

  • 15 maj
  • 7 minut(y) czytania
Jubiler sprawdza kamień

Czym jest due diligence przed sprzedażą firmy?


Due diligence to uporządkowane badanie firmy przed transakcją. Jego celem jest sprawdzenie sytuacji prawnej, podatkowej, finansowej, operacyjnej i biznesowej spółki lub przedsiębiorstwa. W zależności od rodzaju transakcji badanie może być bardzo szerokie albo skoncentrowane tylko na najważniejszych obszarach ryzyka.


W tym artykule skupiamy się przede wszystkim na aspektach prawnych i podatkowych, które najczęściej wpływają na bezpieczeństwo transakcji, zakres odpowiedzialności stron oraz treść umowy sprzedaży.


Dla kupującego due diligence ma potwierdzić, czy firma rzeczywiście posiada aktywa, które deklaruje sprzedający, czy kluczowe umowy są ważne i możliwe do kontynuowania po transakcji, czy dokumentacja korporacyjna potwierdza strukturę właścicielską oraz czy w przedsiębiorstwie nie ma ukrytych zobowiązań lub istotnych ryzyk podatkowych.


Dla sprzedającego due diligence jest natomiast testem przygotowania firmy do sprzedaży. Jeżeli problemy ujawnią się dopiero na tym etapie, mogą stać się argumentem do obniżenia ceny, żądania dodatkowych zabezpieczeń, rozszerzenia odpowiedzialności sprzedającego, a w skrajnych przypadkach nawet rezygnacji z transakcji.


Dlaczego warto przygotować firmę do due diligence przed rozmowami z nabywcą?


Właściciele firm często zakładają, że skoro biznes działa, generuje przychody i ma klientów, to jest gotowy do sprzedaży. Z perspektywy inwestora to dopiero punkt wyjścia.


Kupujący będzie chciał zobaczyć dokumenty, zweryfikować umowy, sprawdzić podatki i ocenić, czy po przejęciu firmy nie pojawią się ryzyka, które obniżą wartość inwestycji. Będzie też analizował, czy spółka jest poukładana formalnie i czy jej sytuacja prawna odpowiada temu, co zostało przedstawione w rozmowach.


Wcześniejsze przygotowanie do due diligence pozwala uporządkować dokumenty przed udostępnieniem ich inwestorowi, zidentyfikować ryzyka, przygotować odpowiedzi na pytania kupującego i ograniczyć ryzyko, że wyniki badania staną się podstawą do obniżenia ceny albo zaostrzenia odpowiedzialności sprzedającego w umowie.


Dobrze przygotowana firma buduje zaufanie nabywcy. Pokazuje, że sprzedający kontroluje proces, zna swoje ryzyka i potrafi je wyjaśnić. To wzmacnia pozycję negocjacyjną właściciela.


Co potencjalny nabywca sprawdzi w due diligence?


Zakres badania zależy od rodzaju firmy, branży, wartości transakcji i modelu sprzedaży. Każde przedsiębiorstwo jest inne, ale w praktyce można wyróżnić kilka obszarów, które potencjalny nabywca sprawdza najczęściej.


Wcześniejsze przygotowanie do due diligence pozwala:

  • uporządkować dokumenty przed udostępnieniem ich inwestorowi,

  • zidentyfikować ryzyka, które mogą obniżyć cenę,

  • przygotować odpowiedzi na pytania kupującego,

  • skrócić czas badania,

  • lepiej kontrolować zakres udostępnianych informacji,

  • ograniczyć ryzyko zbyt szerokich oświadczeń i zapewnień w umowie sprzedaży.


Dobrze przygotowana firma buduje zaufanie nabywcy. Pokazuje, że sprzedający kontroluje proces, zna swoje ryzyka i potrafi je wyjaśnić. To wzmacnia pozycję negocjacyjną właściciela.


1. Struktura właścicielska i dokumentacja korporacyjna


Jednym z pierwszych obszarów badania jest ustalenie, kto jest właścicielem firmy i czy może skutecznie sprzedać udziały, akcje albo przedsiębiorstwo. Kupujący będzie chciał potwierdzić, czy struktura właścicielska jest jasna, a dokumenty spółki są zgodne z deklaracjami sprzedającego.


W przypadku spółek badaniu podlegają przede wszystkim dokumenty korporacyjne: umowa spółki albo akt założycielski, uchwały organów, pełnomocnictwa, dokumenty KRS, dokumenty dotyczące objęcia lub nabycia udziałów oraz lista wspólników albo akcjonariuszy.


Przy sprzedaży udziałów ważne jest również sprawdzenie, czy umowa spółki nie przewiduje ograniczeń w ich zbywaniu, prawa pierwszeństwa, prawa pierwokupu albo obowiązku uzyskania zgody spółki lub wspólników.


Ten etap jest istotny nie tylko dla kupującego. Sprzedający powinien wcześniej wiedzieć, czy może swobodnie sprzedać udziały i jakie formalności trzeba wykonać, aby transakcja była skuteczna.


2. Umowy z kluczowymi kontrahentami


Dla wielu firm największą wartością nie są same aktywa, ale relacje handlowe. Dlatego kupujący będzie chciał sprawdzić, czy kluczowe umowy są ważne, stabilne i możliwe do kontynuowania po transakcji.


Analizie podlegają przede wszystkim umowy z najważniejszymi klientami, dostawcami, dystrybutorami i partnerami biznesowymi. Istotne są okresy wypowiedzenia, kary umowne, limity odpowiedzialności, obowiązki informacyjne oraz ryzyka wynikające z niewykonania lub nienależytego wykonania umów.


Szczególne znaczenie mają tzw. klauzule zmiany kontroli (change of control). Mogą one przewidywać, że sprzedaż udziałów, zmiana właściciela albo przejęcie kontroli nad spółką wymaga zawiadomienia kontrahenta, uzyskania jego zgody albo daje mu prawo wypowiedzenia umowy.


Ten obszar warto zbadać jeszcze przed podpisaniem dokumentów transakcyjnych. Utrata kluczowego kontraktu po sprzedaży może istotnie wpłynąć na wartość firmy, a w niektórych przypadkach stać się podstawą roszczeń kupującego wobec sprzedającego.


3. Finansowanie, zadłużenie i zabezpieczenia


Potencjalny nabywca zweryfikuje także sytuację finansowania spółki. Nie chodzi wyłącznie o wysokość zadłużenia, ale również o warunki umów kredytowych, leasingowych, pożyczkowych i zabezpieczeń.


W praktyce kupujący sprawdza, jakie zobowiązania finansowe obciążają spółkę, czy ustanowiono hipoteki, zastawy, poręczenia lub cesje wierzytelności oraz czy istnieją inne zobowiązania. Ważne jest również ustalenie, czy transakcja sprzedaży nie naruszy warunków finansowania.


W niektórych umowach kredytowych, leasingowych lub inwestycyjnych zmiana właściciela może wymagać zgody finansującego albo wcześniejszego zawiadomienia. Dla sprzedającego ma to praktyczne znaczenie: jeżeli ten obszar zostanie pominięty, problem może ujawnić się dopiero na końcowym etapie transakcji i opóźnić jej zamknięcie.


4. Własność intelektualna, marka i know-how


W wielu firmach istotną częścią wartości są marka, domeny, oprogramowanie, projekty, bazy danych, procedury, dokumentacja techniczna albo know-how. Kupujący będzie chciał ustalić, czy spółka rzeczywiście ma prawa do tych składników.


Weryfikacja może dotyczyć znaków towarowych, domen internetowych, praw autorskich, oprogramowania, licencji, baz klientów, dokumentacji technicznej oraz umów z twórcami i podwykonawcami.


Częstym problemem jest sytuacja, w której kluczowe prawa nie należą do spółki, lecz do właściciela, wspólnika, podwykonawcy albo podmiotu powiązanego. Taki problem jest szczególnie widoczny w sektorze MŚP, gdzie wspólnicy prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą świadczą usługi na rzecz własnych spółek, a część praw lub aktywów pozostaje poza spółką.


Przed sprzedażą firmy warto sprawdzić, czy wszystkie składniki istotne dla działalności rzeczywiście znajdują się w spółce albo czy można je bezpiecznie przenieść przed transakcją.


5. Nieruchomości i majątek trwały


Jeżeli firma korzysta z nieruchomości, hal produkcyjnych, magazynów, biur, maszyn lub pojazdów, kupujący sprawdzi tytuł prawny do tych aktywów. Inaczej ocenia się sytuację, w której spółka jest właścicielem nieruchomości, a inaczej gdy korzysta z niej na podstawie najmu, dzierżawy, leasingu albo umowy z podmiotem powiązanym.


Badanie może obejmować księgi wieczyste, umowy najmu i dzierżawy, leasingi, obciążenia nieruchomości, decyzje administracyjne, ubezpieczenia, stan prawny maszyn i urządzeń oraz umowy serwisowe.


Jeżeli nieruchomość lub konkretne aktywo jest kluczowe dla działalności firmy, nabywca będzie chciał mieć pewność, że po transakcji spółka nadal będzie mogła z niego korzystać na stabilnych warunkach.


6. Rozliczenia podatkowe


Due diligence podatkowe jest jednym z najważniejszych obszarów badania. Potencjalny nabywca będzie chciał ustalić, czy spółka prawidłowo rozliczała podatki i czy po transakcji nie pojawią się zaległości lub spory z organami podatkowymi, z którymi będzie musiał mierzyć się nowy właściciel.


Analiza podatkowa może obejmować w szczególności CIT, VAT, PIT, ceny transferowe, rozliczenia z podmiotami powiązanymi, schematy wynagradzania oraz rozliczenia właścicieli ze spółką.


Dla sprzedającego ważne jest, aby zidentyfikować potencjalne ryzyka podatkowe wcześniej. Jeżeli zostaną wykryte dopiero przez kupującego, mogą stać się argumentem do obniżenia ceny, zatrzymania części ceny albo żądania dodatkowych zabezpieczeń w umowie sprzedaży.


7. Pracownicy i kadra menedżerska


Kupujący będzie chciał sprawdzić nie tylko dokumenty, ale również to, kto faktycznie tworzy wartość firmy. W wielu przedsiębiorstwach istotne znaczenie ma kadra menedżerska, zespół sprzedażowy, osoby techniczne albo pracownicy posiadający relacje z kluczowymi klientami.


Badanie zwykle obejmuje umowy o pracę, umowy B2B, kontrakty menedżerskie, systemy premiowe, zakazy konkurencji, spory pracownicze, regulaminy i polityki wewnętrzne oraz ryzyka związane z samozatrudnieniem.


Dla inwestora istotne jest, czy firma będzie mogła funkcjonować po zmianie właściciela - a także w przypadku stosowania umów B2B lub innych umów cywilnoprawnych - czy nie istnieje istotne ryzyko reklasyfikacji umów na umowy o pracę.


8. Spory, roszczenia i odpowiedzialność


Potencjalny nabywca sprawdzi, czy spółka jest stroną sporów sądowych, administracyjnych, podatkowych. Istotne są również roszczenia, które jeszcze nie trafiły do sądu, ale mogą pojawić się po transakcji.


W tym obszarze znaczenie mają nie tylko toczące się postępowania, ale także reklamacje klientów, spory z kontrahentami, wezwania do zapłaty, potencjalne kary umowne, kontrole podatkowe oraz naruszenia regulacyjne.


Dla kupującego ważne jest nie tylko to, czy spór istnieje, ale również jaka jest jego wartość, prawdopodobieństwo przegranej oraz możliwy wpływ na działalność firmy. Dla sprzedającego istotne jest właściwe ujawnienie takich ryzyk i ograniczenie odpowiedzialności w umowie.


9. RODO, compliance i regulacje branżowe


W zależności od branży due diligence może obejmować także kwestie regulacyjne, ochronę danych osobowych, przeciwdziałanie praniu pieniędzy, cyberbezpieczeństwo, zgodność z wymogami środowiskowymi, koncesje, zezwolenia lub licencje.


Kupujący może sprawdzić dokumentację RODO, podstawy przetwarzania danych osobowych, umowy powierzenia przetwarzania, polityki bezpieczeństwa informacji, zgody marketingowe, incydenty naruszenia danych, koncesje i zezwolenia oraz zgodność działalności z regulacjami branżowymi.


Im bardziej regulowana działalność, tym większe znaczenie ma ten obszar badania. Brak wymaganego zezwolenia albo naruszenia w obszarze danych osobowych mogą wpłynąć nie tylko na cenę, ale również na decyzję kupującego o kontynuowaniu transakcji.


10. Zależność firmy od właściciela


To obszar często niedoceniany przez sprzedających, a bardzo istotny dla inwestorów. Kupujący będzie chciał ustalić, czy firma działa jako samodzielna organizacja, czy w praktyce jest uzależniona od dotychczasowego właściciela. Dotyczy to szczególnie sektora MŚP.


Ryzyka mogą dotyczyć relacji z kluczowymi klientami, sprzedaży prowadzonej osobiście przez właściciela, braku drugiej linii zarządzania, nieformalnych ustaleń z kontrahentami, wiedzy operacyjnej skupionej w jednej osobie, braku procedur albo korzystania z aktywów, których formalnie nabywana firma nie jest właścicielem.


Jeżeli firma jest silnie zależna od właściciela, kupujący może oczekiwać, że sprzedający pozostanie w spółce przez określony czas po transakcji, podpisze umowę doradczą albo zaakceptuje część ceny uzależnioną od wyników po przejęciu.


Jak przygotować firmę do due diligence?


Przygotowanie firmy do badania warto rozpocząć od wewnętrznego przeglądu dokumentów. Nie chodzi o stworzenie idealnego obrazu spółki, ale o realistyczną ocenę tego, co kupujący może znaleźć i jak można to wyjaśnić albo uporządkować przed transakcją.


W praktyce warto sprawdzić przede wszystkim kompletność dokumentacji korporacyjnej, aktualność kluczowych umów, istnienie klauzul zmiany kontroli, prawa do marki, domen i oprogramowania, rozliczenia z właścicielami i podmiotami powiązanymi, ryzyka podatkowe, spory oraz roszczenia. Przed udostępnieniem dokumentów inwestorowi należy też zadbać o odpowiednie NDA i kontrolę nad zakresem przekazywanych informacji.


Takie przygotowanie pozwala sprawniej prowadzić proces transakcyjny i wcześniej uporządkować kwestie, które mogłyby stać się argumentem za obniżeniem ceny albo rozszerzeniem odpowiedzialności sprzedającego.


Podsumowanie


Due diligence przed sprzedażą firmy to etap, który często decyduje o powodzeniu transakcji. Potencjalny nabywca sprawdzi nie tylko wyniki finansowe, ale również dokumentację korporacyjną, umowy, podatki, pracowników, własność intelektualną, finansowanie, spory, regulacje i zależność firmy od właściciela.


Due diligence nie kończy się na raporcie. Wyniki badania zwykle przekładają się bezpośrednio na treść umowy sprzedaży udziałów, akcji albo przedsiębiorstwa.


Dla sprzedającego najważniejsze jest przygotowanie się do tego procesu z wyprzedzeniem. Uporządkowana dokumentacja, zidentyfikowane ryzyka i dobrze przygotowana argumentacja mogą ograniczyć ryzyko obniżenia ceny, skrócić negocjacje i zmniejszyć zakres odpowiedzialności po transakcji.


Sprzedaż firmy nie powinna zaczynać się od due diligence prowadzonego przez kupującego. Powinna zacząć się od wewnętrznego przygotowania spółki do badania.

Kancelaria Radcy Prawnego

Jakub Topolewicz

NIP: 9571148060

REGON: 523015666

Adres

ul. Jana Uphagena 14

80-237 Gdańsk

E-mail

Telefon

(+48) 506 738 282

© 2026 by Jakub Topolewicz - Kancelaria Radcy Prawnego Jakub Topolewicz

bottom of page